piątek, 5 października 2012

WYSZKÓW: Licheń

Wracając kiedyś z jednego z naszych wyjazdów zajechaliśmy do Twierdzy i Sanktuarium na Jasnej Górze na krótkie zwiedzanie. Później będąc na kolejnych wyjazdach w tych stronach, ile razy padło zapytanie czy zajeżdżamy odpowiedzi były pozytywne. W którymś  momencie ktoś z naszej grupy pedagogiki niekonwencjonalnej zapytał czy w Polsce są podobne miejsca? Oczywiście odpowiedź była twierdząca i postanowienie, że jeśli się nadarzy okazja zorganizować taki wyjazd, to jedziemy!


Okazja trafiła się nam w ostatni weekend września i naszą grupą ruszyliśmy do sanktuarium w Licheniu. A żeby było ciekawiej, to większość nie wiedziała dokąd dokładnie jedziemy. Sama droga w nieznane strony i kilkugodzinna jazda już była atrakcją. Pogoda nam dopisała i robiąca się już „Złota Polska Jesień” pozytywnie wszystkich nastrajała. Po dojechaniu do lasu grąblińskiego mały spacer w miejscach objawień i dalej sam Licheń z niezliczoną ilością pomników i kapliczek, ale najpierw spacer i śniadanie nad ślicznym jeziorem. 


Pokrzepieni ruszyliśmy na wielogodzinne zwiedzanie i prawie siedem godzin minęło nie wiadomo kiedy, a do zwiedzenia pozostało jeszcze wiele miejsc i rzeczy. Czyli pretekst do powrotu do tego urokliwego miejsca. Wszyscy byli pod wrażeniem i sama bazylika największa w Polsce, siódma w Europie i trzynasta na Świecie zadziwiła wszystkich. Były chęci do wjazdu na wysoką wieżę, ale czas gonił, gdyż słonko było już coraz niżej, przed nami kilka godzin jazdy, a i w brzuchach też już dobrze burczało. Podsumowując wspólnie wyjazd wszyscy wyrazili zadowolenie ze zwiedzenia nowego miejsca i poznania kolejnego regionu Polski.


Grupa pedagogiki niekonwencjonalnej działa w ramach projektu dofinansowanego przez gminę Wyszków i realizowanego przez Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „Wiatrak” we współpracy z Wyszkowskim Ośrodkiem Kultury „Hutnik”.

czwartek, 4 października 2012

GDAŃSK: Kino Podwórkowe PO-->TRAFISZ!

Uśmiechnięci i obładowani do granic możliwości: piłki, wiaderka, bańki, patyki, sznurki, gry, soki, jabłka, winogrona, kubeczki, talerzyki, balony, kredki, kolumny, wieża, projektor, laptop, przedłużacz...co środa ruszaliśmy na Wrzeszczańskie podwórko. 
Tak zaczynało się każde KINO PODWÓRKOWE PO-->TRAFISZ! które realizowaliśmy w tegoroczne wakacje w Gdańsku. Odbyło się 5 seansów na pięciu różnych podwórkach Dolnego Wrzeszcza. Kino było projektem grupy dzieci: Kamili, Karola, Asi, Ola, Moniki, Natalii, Konrada, Karoliny oraz pedagogów z Fundacji Zmian Społecznych „Kreatywni” - Asi i Oli.
Przed samym seansem było mnóstwo pracy i przygotowań: wybór podwórek i  filmów do wyświetlenia, przygotowanie i  rozklejenie plakatów, zebranie zgody od mieszkańców oraz różnych instytucji. Po drodze zakupy, odebranie projektora, rozdanie zaproszeń.
I można było zaczynać!

Montowaliśmy sprzęt i wieszaliśmy baner,


rozkładaliśmy (dzięki dofinansowaniu przez Urząd Miasta Gdańska) poczęstunek, które ekipa projektu PO-->TRAFISZ! rozdzielała sprawiedliwie między gości kina.


Był kącik do malowania twarzy,


miejsce na zabawy chustą KLANZY,


oraz wiele innych atrakcji, gier i zabaw, takich jak: wielkie bańki mydlane, przeciąganie sznura, hula hop, piłka nożna, frizbi.

Po zmierzchu puszczaliśmy film.


W projekt Kina zaangażowała się też społeczność kamienic wokół podwórek, na których odbywał się seans. Mieszkańcy przynosili orzeźwiające soki, owoce, popcorn. Na jednym z podwórek dorośli przed seansem wykosili trawę, by dzieciom lepiej oglądało się film i bawiło. Jedna mama przyniosła w prezencie świecące opaski na rękę. Ktoś przyniósł pyszną lemoniadę, ktoś koc i przedłużacz, ktoś inny pomógł wieszać baner. Ktoś pstrykał foty. Ktoś pomógł podłączyć projektor. W przeprowadzaniu zabawach integracyjnych przed seansami kinowymi pomagali także wolontariusze. Wspólnymi siłami znakomicie udało się całe przedsięwzięcie!
Razem PO-->TRAFIMY wiele!

Dziękujemy Pani Katarzynie z Urzędu Miasta, Pani Karolinie z Fundacji RCI.
Dziękujemy mieszkańcom Wrzeszcza za serdeczne przyjęcie i zaangażowanie w projekt.
Dziękujemy wolontariuszkom: Marcie i Dorocie, oraz Ewie, Gosi, Michałowi, Robertowi którzy niejednokrotnie pomagali w przygotowaniach do Kina oraz wszystkim tym, dzięki którym to wszystko się tak pozytywnie kręciło:)

Szczególnie Dziękujemy Fundacji "Wspólna Droga - United Way Polska" oraz Firmie DELPHI i Urzędowi Miasta Gdańska za sfinansowanie Kina Podwórkowego PO-->TRAFISZ!

WYSZKÓW: Początek nowego roku szkolnego z historią w tle

Po wakacjach spędzonych dosyć intensywnie ( wycieczki, spotkania, wolontariat), dzieci i młodzież z grupy pedagogiki niekonwencjonalnej również intensywnie rozpoczęły nowy rok szkolny. Dzieciaki miały swoją pierwszą, daleką, a do bliskich stron wyprawę prawie survivalową oraz zwiedzały historyczną wystawę w starej plebanii. Zresztą nie tylko to było w planie, zaś wrzesień dla obydwu grup był nasycony historią.


Kulminacją dla grupy młodzieży był całodniowy wyjazd do Łomianek na rekonstrukcję bitwy z roku 1939 przedstawiającej przedzieranie się wojsk Polskich do Warszawy po bitwie „Nad Bzurą”.

Organizatorzy postarali się o dużo atrakcji i długi rys historyczny okolicy. Wstępem była msza polowa przy cmentarzu wojskowym w Kiełpinie, apel poległych i salwa honorowa wykonana przez kompanię honorową Wojska Polskiego, złożenie kwiatów na grobach żołnierzy września i pod pomnikiem lotników amerykańskich którzy zginęli niosąc pomoc powstańczej Warszawie, przy którym trwała warta honorowa żołnierzy amerykańskich w mundurach z okresu II wojny światowej.


Po przemarszu na „pole bitwy” nastąpiła prezentacja wojsk polskich i niemieckich. Pokaz dynamiczny pojazdów pancernych, pokazy kawaleryjskie i artyleryjskie w tym działonu artylerii konnej z oryginalnym działem. Największą sensację pokazów wzbudzał od niedawna dopiero prezentowany polski czołg z września 1939 roku 7 TP. Jest to egzemplarz jedyny w świecie i co najważniejsze w 90 % odtworzony z oryginalnych części. Można było go zobaczyć później w walce z czołgami niemieckimi.

Inscenizacja przywoływała w pamięci wiele faktów historycznych; symulowana walka powietrzna dwóch samolotów w barwach walczących stron przypomniała o broniącej Warszzawy „Brygadzie Pościgowej”, eksplozje, dym i kurz po bombardowaniu doskonale wprowadziły w tamte dni. A szarża ponad setki jeźdźców (przypomnienie śmiałego ataku 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich pod Wólka Węglową ) na koniach z wysoko uniesionymi w dłoniach szablami i rozwiniętym pułkowym sztandarem na stanowiska niemieckie na  wszystkich zrobiła niesamowite wrażenie. Na zakończenie pokazów odbyło się odtworzenie ataku i śmierć gen. Mikołaja Bołtucia, który w Wyszkowie jest znany ze śmiałej akcji obicia naszego miasta z rąk bolszewickich w roku 1920.


Na inscenizacji widzów było bardzo dużo, aby dobrze widzieć nasza grupa zajęła miejsce po stronie wojsk polskich w gęstych tujach i to już tworzyło klimat. A piach z eksplozji i dym po każdym wystrzale niesiony wiatrem spadał na nas wraz z fragmentami folii, płótna lub trawy. I to była dodatkowa atrakcja, gdyż nie walcząc dosyć długo pachnieliśmy kurzem i prochem.

Grupa pedagogiki niekonwencjonalnej działa w ramach projektu dofinansowanego przez gminę Wyszków  i realizowanego przez Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „Wiatrak” we współpracy z Wyszkowskim Ośrodkiem Kultury „Hutnik”.

środa, 3 października 2012

WYSZKÓW: Żywa lekcja historii

1 września w sobotę obchodziliśmy 73. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Tradycyjnie już wyszkowskie uroczystości odbyły się przed pomnikiem „Gloria Victis” przy ul. Pułtuskiej. 


Wśród licznie zgromadzonych mieszkańców i zaproszonych gości w obchodach uczestniczyła grupa młodzieży objętej programem pedagogiki ulicy prowadzona przez Andrzeja Grajczyka. Ciąg dalszy rocznicowych wspomnień miał miejsce 3 września, kiedy to w poniedziałkowy wieczór grono niespełna czterdziestu osób, pamięć o wydarzeniach z 1939 roku postanowiło uczcić okolicznościowym ogniskiem. Wyjątkowym miejscem na tego typu spotkanie okazała się świetlista polana na tzw. „dąbrowie” po drugiej stronie Bugu przy symbolicznej mogile nieznanego żołnierza z września 1939 r. 


O kulisach narodzin faszyzmu w Europie i sytuacji  geopolitycznej świata w przededniu wybuchu II wojny światowej opowiedział jeden z uczestników, nauczyciel historii Ireneusz Elward. Wiadomościami natury technicznej związanymi z kampanią wrześniową podzielił się ze słuchaczami organizator wydarzenia Andrzej Grajczyk. Zaciekawione miny zgromadzonej młodzieży niewątpliwie świadczyły o dużym zainteresowaniu wojenną tematyką. „Żywą lekcją historii” – określił to spotkanie zastępca burmistrza Adam Warpas. Wśród uczestników byli również m.in. Marek Siekierski, Artur Laskowski, Tomasz Stokarski.  
   

Tekst: Marek Filipowicz, zdjęcia: Kinga Dametko i Marek Filipowicz

środa, 19 września 2012

WYSZKÓW: Projekt "Szansa"

Ośrodek Pomocy Społecznej w Wyszkowie realizuje projekt systemowy  „Szansa” współfinansowany ze Środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Uczestnicy projektu mają możliwość korzystania z wielu instrumentów aktywnej integracji a m.in.

  • warsztatów „Szkoła dla rodziców” dostosowanych tematycznie do grupy docelowej z zakresu komunikacji miedzy rodzicami a dziećmi, pracy nad wspólnymi relacjami, umiejętności rodzenia sobie z trudnościami wychowawczymi
  • treningu umiejętności społecznych „Gospodarowanie domowym budżetem” pozwalającym na zdobycie umiejętności z zakresu przewidywania, planowania, oszczędzania oraz budżetowania kosztów. Nabycie umiejętności dokonywania wyborów oraz nadawaniu priorytetu wydatkom
  • treningu umiejętności społecznych „Autoprezentacja i sztuka rozmowy” polegający na nabyciu umiejętności zaprezentowania siebie w różnych okolicznościach
  • indywidualnych konsultacji z psychologiem w ilości godzin uzależnionych od indywidualnych potrzeb
  • asystenta rodziny
  • grupy samopomocowej dla rodziców
  • indywidualnych konsultacji z doradcą zawodowym oraz doradcą prawnym

Dzieci uczestników mają możliwość korzystania z treningu kreatywności metodą ART. oraz w spotkaniach ze streetworkerem. Dzięki tym zajęciom dzieci i młodzież uczą się szacunku do własnego siebie, budowania własnych umiejętności i aktywnego udziału w życiu społecznym.


Dzieci i młodzież aktywnie uczestniczy w zajęciach prowadzonych przez pedagoga ulicy (niekonwencjonalna pedagogika), są w projekcie również osoby, które już z tego typu zajęć korzystały, osoby z „Grajcyli składu”. W ramach wymienionych zajęć pływaliśmy na basenie, odbyła się wycieczka rowerowa, wyjście na wystawę historyczną, ogniska i szykowane są następne atrakcje sportowe, turystyczne, survivalowe i kulturalne, które ukazują różne formy wypoczynku i rozwoju własnych zainteresowań.




czwartek, 13 września 2012

GDAŃSK: Relacje z wakacji projektu WYJDZIESZ?

Dzięki udziałowi w programie "Partnerstwo dla Dzieci" Fundacji "Wspólna Droga - United Way Polska" oraz dofinansowaniu Firmy DELPHI dzieci z gdańskiej grupy pedagogiki ulicy WYJDZIESZ? wyjechały na wspaniałe wyjazdy wakacyjne. Dla niektórych był to pierwszy samodzielny wyjazd, więc gratulujemy im odwagi!



Karolina, Daniel i Kacper wyjechali w Góry Sowie, gdzie nie tylko podziwiali piękne górskie krajobrazy podczas wędrówek, ale i zwiedzali jaskinie, bawili się w podchody, grali w piłkę nożną, urządzali teatrzyk własnoręcznie wykonanymi kukiełkami, lepili z gliny, malowali, grali na różnych instrumentach i śpiewali przy ognisku, pływali w aquaparku, gimnastykowali się i chodzili po rozpiętej między drzewami linie, brali udział w turniejach, grach i zabawach oraz dyskotece. Karolina, Daniel i Kacper mieszkali w pięknie położonym górskim schronisku Orzeł. Ich pełen atrakcji i wrażeń wyjazd zorganizowali: Atacama i Tajemniczy Las, którym dziękujemy za wyjazdowy rabat :)


Natomiast Piotrek i Krzyś spali w wojskowych namiotach w Harcerskiej Bazie Żeglarskiej o piękne nazwie „Wenecja” na Warmii i Mazurach, dokąd to wyjechali na obóz żeglarski razem z harcerzami. Chłopaki uczyli się pływania na żaglówkach, brali udział w wyprawach kajakowych, grach i harcach leśnych, biegu harcerskim, ogniskach oraz zajęciach z technik harcerskich, takich jak pierwsza pomoc, pionierka czy przyrodoznawstwo. Stali też w nocy na wartach. Dziękujemy 99 Harcerskiej Drużynie Wodnej „Okeanida” za wspaniały wyjazd :)

 
Maciek wyjechał na obóz piłki nożnej do Olecka w ramach Akademii Piłkarskiej Lechii Gdańsk, w której trenuje już od kilku lat. Brał tam udział w zajęciach sportowych, treningach piłki nożnej, meczach i rozgrywkach. 



A jak się dzieciom na wyjazdach podobało?

Kacper:
Na wakacjach byłem w Górach Sowich. Bardzo podobał mi się wyjazd, były fajne gry i zabawy, piękne krajobrazy, było super ognisko z kiełbaskami. A najbardziej podobała mi się wyprawa do aqua parku i do lasu. Poznałem tam dużo kolegów i koleżanek. Dla mnie ten wyjazd był krótki. Za rok też chciałbym pojechać, ale w inne miejsce, jeszcze nie wiem gdzie. Dziękuję za wyjazd.









Piotrek:
gdzie byłeś na wakacjach: w Ostródzie w Wenecji
co się najbardziej podobało: warty nocne
co się nie podobało: nic!
jaką przygodę najbardziej zapamiętałeś:
bieg harcerski
czy poznałeś nowych kolegów: multum
co zobaczyłeś nowego: dużo rzeczy
na jaki wyjazd chcesz pojechać za rok: na ten sam!









Daniel:
Na wakacjach byłem w górach. Nazywają się Góry Sowie, było tam bardzo fajnie i śmiesznie. Bawiliśmy się w różne gry i zabawy. Mieliśmy teatrzyk kukiełkowy, zajęcia plastyczne i muzyczne. Chodziliśmy po górach, które były bardzo ładne, ale też niebezpieczne. Robiliśmy też ognisko w lesie z kiełbaskami. Na wyjeździe poznałem nowych kolegów i koleżanki, którzy byli bardzo fajni. Wyjazd był dla mnie w sam raz. Moim marzeniem jest pojechać jeszcze raz na taki wyjazd, ponieważ było super. Nigdy tego nie zapomnę. Bardzo dziękuję!








Karolina:
gdzie byłaś na wakacjach: Byłam w górach, bardzo mi się tam podobało. To są Góry Sowie (Schronisko Orzeł).
co się najbardziej podobało: Gra terenowa, gra w dwa ognie, gra nocna.
co się nie podobało: Takich rzeczy nie można wręcz powiedzieć. Podobało mi się bardzo bardzo.
jaką przygodę najbardziej zapamiętałaś: Najlepsza była dyskoteka!
czy poznałaś nowych kolegów: Tak, to było pełno osób: Marysia, Julka, Igor, Mikołaj...
co zobaczyłaś nowego: Tak to było bardzo fajne i wręcz męczące, pies biegł za samochodem po Górach Sowich.
na jaki wyjazd chcesz pojechać za rok: Strasznie mi się podobał ten wyjazd, bym chciała powtórzyć. Nie wiem jeszcze, czy bym chciała pojechać na ten wyjazd czy na inny – ale strasznie, strasznie dziękuję!



Krzyś:
Na wakacjach byłem na obozie żeglarskim pod namiotami z harcerzami. Obóz był nad Jeziorem Dudzkim niedaleko Ostródy. Okolice były tam bardzo ładne, pływaliśmy żaglówkami i kajakami. Dzieciaki z obozu były bardzo fajne, poznałem nowych kumpli.
Bawiliśmy się w różne gry i zabawy, takie jak osiołek, podchody, szukanie skarbów. Mieliśmy też warty nocne i dzienne, pomagaliśmy w stołówce roznosić napoje i obierać ziemniaki. Wyjazd był dla mnie za krótki, ponieważ bardzo mi się podobało i chciałbym tam jeszcze raz pojechać, jak będzie taka możliwość. Bardzo dziękuję!

Dziękujemy Fundacji "Wspólna Droga" - United Way Polska" oraz Firmie DELPHI za sfinansowanie wyjazdów!

Fotografie: Witek Minkiewicz (Atacama), Ewa Konopko