
Barwnie ubrani tancerze skaczący z lekkością motyli i z wielką gracją poruszający się na scenie zachwycili nas wszystkich, chociaż reakcje gdy okazało się, że jedziemy na balet były nie koniecznie optymistyczne. Ale wieczorny wyjazd, pięknie oświetlone miasto a szczególnie gmach teatru i oczywiście wnętrze zrobiły bardzo pozytywne wrażenie. Tak, że ta część wyjazdu została zaliczona do pozytywnych. Po zajęcia miejsca w lożach z niecierpliwością czekaliśmy na rozpoczęcie pierwszego aktu i okazało się wkrótce, że naprawdę warto było tu przyjechać o czym świadczyły uśmiechy w oczach i pozytywne opinie po spektaklu. A był to już kolejny pobyt w teatrze po „Żydowskim” i „Polskim”. Okazuje się, że jest to dobry sposób na spędzenie wolnego czasu. Młodzież z chęcią rozmawia o tym co widziała, a nawet pyta o inne przedstawienia teatralne, które chętnie by obejrzała.