wtorek, 15 czerwca 2010

Gdańsk: Zapraszamy na wystawę "Wyjdziesz? Do zobaczenia we Wrzeszczu"

Zapraszamy na wystawę zdjęć autorstwa dzieci z Dolnego Wrzeszcza. Wernisaż odbędzie się w dawnym Browarze w Gdańsku Wrzeszczu przy ulicy Kilińskiego w siedzibie Stowarzyszenia Kultura Miejska.  


Zdjęcia powstały w ramach projektu „WYJDZIESZ? Do zobaczenia we Wrzeszczu”, podczas którego dzieci odkrywały, co ciekawego jest do zobaczenia w ich najbliższym otoczeniu. Biorąc udział w grach miejskich, odwiedzając interesujące miejsca czy podczas własnych wędrówek fotografowały miejsca i sytuacje, które przykuły ich uwagę. Każde ze zdjęć na wystawie opatrzone będzie często zaskakującymi komentarzami dzieci, pozwalającymi wyjść poza schemat i zobaczyć świat na nowo, oczyma dzieci z wrzeszczańskich podwórek.
Projekt fotograficzny oraz wystawa mogły zostać zrealizowane dzięki wsparciu Urzędu Miasta Gdańska oraz firmy Statoil. Dziękujemy Stowarzyszeniu Kultura Miejska za udostępnienie wnętrz na wystawę.

Jeśli chcesz przekazać 1% podatku na nasze działania, w PIT wpisz:
„WSPÓLNA DROGA” UNITED WAY POLSKA KRS 000 007 1715, dopisek: KLANZA Gdynia

wtorek, 8 czerwca 2010

Gdańsk: KINO PODWÓRKOWE WYJDZIESZ?

Bardziej kulturalny Wrzeszcz: kino na trzepaku

Sławomir Sowula
2010-06-07, ostatnia aktualizacja 2010-06-06 20:22

Do Wrzeszcza wraca kino. W wersji podwórkowej i wakacyjnej. Ale za darmo i bez ograniczeń wiekowych. Ma zachęcić mieszkańców do współpracy a młodzież z zaniedbanych ulic zainteresować kulturą.
Julia i dwie Dominiki z ulicy Konrada Wallenroda we Wrzeszczu. Mówią, że kino podwórkowe to ciekawy pomysł, bo na razie oglądają filmy siedząc na kanapie przed telewizorem
Fot. Dominik Werner / Agencja Ga

Kino będzie działało od początku lipca w Dolnym i Górnym Wrzeszczu. Na ten pomysł wpadli działacze trójmiejskiego oddziału Polskiego Stowarzyszenia Pedagogów i Animatorów Klanza. W ubiegłym roku podobną akcję zorganizowali streetworkerzy pracujący z młodzieżą i dziećmi w Częstochowie.

- To nie będzie jednak tylko kino dla najmłodszych, ale też dla ich rodzin, sąsiadów. Chcemy, żeby ludzie poznali się, wyszli z domu. Zobaczyli, że można cos zrobić razem, że jedynym pomysłem na spędzenie wolnego czasu nie jest tylko siedzenie w domu czy przy grillu. Liczymy, że do kina przyjdą całe rodziny - mówi Małgorzata Zamorska, koordynatorka Podwórkowego Kina "Wyjdziesz?".

Projekcje mają się odbywać co tydzień na jednym z wybranych wrzeszczańskich podwórek. - Ze zwykłego rzutnika podłączonego do komputera będziemy wyświetlać filmy na ekranie przymocowanym do ściany czy trzepaka - tłumaczy Zamorska.

Kino ma być bezpłatne, a w repertuarze ma filmy familijne. O tym, gdzie będą się odbywać seanse już wkrótce informować mają plakaty.

- Ale nie chodzi tylko o to by, ktoś przyszedł i zobaczył film. Chcemy, by uczestniczył w przygotowaniach do projekcji. Może przyniesie kilka krzeseł? Może pomoże rozwiesić ekran? A my postaramy się przygotować jakiś skromny poczęstunek - mówi Ewa Konopko, współorganizatorka akcji.

W Częstochowie pokazom filmów zorganizowanym przez Stowarzyszenie Pedagogiki Alternatywnej towarzyszyły dodatkowe atrakcje. Było malowanie twarzy, warsztaty cyrkowe. Młodzi artyści związani z Galerią Teatru from Poland uczyli żonglerki. Można było też zobaczyć pokaz breakdance, wziąć udział w zabawach tanecznych. Jakie były efekty? - Oprócz oczywistej rozrywki i porcji kultury dla mieszkańców zaniedbanych dzielnic, udało nam się nam zaktywizować środowisko uczniów i studentów do pomocy innym. Okazało się, że są kreatywni, gotowi pracować, by coś zmienić na lepsze. Na początku było nas kilkoro, później około czterdziestu - mówiła Gazecie Wyborczej w Częstochowie Karolina Rakocz, jedna z organizatorek.

Kino podwórkowe w Gdańsku to część cyklu "Wyjdziesz?" realizowanego od roku przez streetworkerów przy współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, Urzędem Miasta i Fundacją Wspólna Droga. W ramach tego cyklu dzieci z Dolnego Wrzeszcza już teraz uczestniczą w warsztatach fotograficznych i przygotowują własną grę miejską. Kino zostało sfinansowane z dotacji magistratu.

Chętni, którzy chcieliby pomóc przy organizacji podwórkowego kina jako wolontariusze mogą się zgłaszać do Małgorzaty Zamorskiej, tel.: 502348008 lub e-mail: gosia_zamorska@wp.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Jeśli chcesz przekazać 1% podatku na nasze działania, w PIT wpisz:
„WSPÓLNA DROGA” UNITED WAY POLSKA KRS 000 007 1715, dopisek: KLANZA Gdynia

czwartek, 3 czerwca 2010

III TURNIEJ PIŁKARSKI „dzikich drużyn” – Z ulicy na stadion



Dnia 5 czerwca 2010 roku przy PSP nr 15 przy ul. Kieleckiej na boisku „Orlik” w godzinach 10.00 – 15.00 odbędzie się III Turniej Piłkarski „dzikich drużyn” pn. „Z ulicy na stadion” organizowany z okazji Dnia Dziecka. Ww. turniej organizować będzie Stowarzyszenie Animatorów i Pedagogów Społecznych wspólnie z Domem Dziecka z ul. Kolberga „Słoneczny Dom” oraz RKS Radomiak 1910 S.A. W turnieju uczestniczyć będzie pięć drużyn z dzielnic socjalnych Radomia: ul. Wolanowska, Wernera, Filtrowa, „Magistraty”, Mroza oraz drużyna z Domu Dziecka. Turniej drużyn podwórkowych to inicjatywa podopiecznych pedagogów ulicznych, którzy pragnęli coś zrobić ze swoim czasem wolnym, zamiast przesiadywać na ulicy, zaniedbanych podwórkach, lub klatkach schodowych. Dzięki współpracy różnych instytucji świat dzieci i młodzieży z Magistratów, Meksyku i innych dzielnic socjalnych nabierze blasku. Honorowy Patronat nad realizacją III Turnieju Piłkarskiego „dzikich drużyn” objął Prezydent Miasta Radomia Pan Andrzej Kosztowniak oraz Prezes RKS Radomiak 1910 S.A Pan Łukasz Podlewski.
Nagrody w turnieju ufundowali: Urząd Miasta Radomia, Prezes RKS Radomiak 1910 S.A. Łukasz Podlewski, Dyrektor Caritas Diecezji Radomskiej ks. Grzegorz Wójcik, właściciel firmy "ElbeSport" Rafał Brudnias oraz właściciel firmy "Mirax" Mirosław Hernik.

wtorek, 25 maja 2010

Fundacja Wspólna Droga zaprasza na IV edycję szkoleń PEDAGOGIKA ULICY

Szkolenie jest organizowane w ramach programu PARTNERSTWO DLA DZIECI, realizowanego przez Fundację od 2006 roku. Skierowane jest do osób, które już pracują metodą streetworkingu lub chcą pracować z dziećmi niedostosowanymi społecznie, zaniedbanymi przez środowisko rodzinne, a jednocześnie nie objętymi opieką żadnej placówki stacjonarnej, takiej jak świetlica, klub lub ognisko.

Szkolenie ma na celu teoretyczne i praktyczne przygotowanie pedagogów ulicy oraz podniesienie kwalifikacji tych osób, które już pracują w środowisku otwartym, a także stworzenie i realizację profesjonalnych projektów na rzecz dzieci zagrożonych marginalizacją społeczną, spędzających czas na ulicy.

1. Kogo zapraszamy?

Do udziału w szkoleniu zapraszamy osoby, które są zdecydowane, aby podjąć pracę pedagoga ulicy. Ważne jest, aby osoby te współpracowały z organizacjami pozarządowymi, które chcą realizować projekty w środowisku otwartym. Zapraszamy także pedagogów, pracowników socjalnych, wolontariuszy, stażystów pracujących w organizacjach, które już opiekują się dziećmi zaniedbanymi i widzą potrzebę rozszerzenia działań na swoim terenie o pracę w środowisku na rzecz dzieci pozostających na ulicy, poza systemem wsparcia i opieki. Pierwszeństwo będą miały osoby z organizacji już współpracujących w ramach programu „Partnerstwo dla dzieci” oraz miast Mazowsza.

Kandydaci powinni mieć ukończone 20 lat i działać w miastach.

Podczas szkolenia prowadzone będą wykłady teoretyczne, treningi psychologiczne oraz warsztaty. Szkolenie trwać będzie 6 miesięcy.

Terminy szkoleń:
10 - 15 września 2010 w Domaniewicach
8 – 13 października 2010 w Domaniewicach
19-22 listopada w Warszawie
3-4 grudnia  2010 w Warszawie
27-30 stycznia 2011 w Warszawie
17-20 lutego 2011 w Warszawie
17- 20 marca 2011 w Warszawie

Uczestnicy pokrywają  koszty przejazdów, zakwaterowania i posiłków!

Szkolenie jest bezpłatne, będziemy więc wymagać od uczestników pełnego zaangażowania i obecności na zajęciach.

Zakładamy, że efektem uczestniczenia w szkoleniu, a jednocześnie warunkiem jego zaliczenia,  będzie napisanie projektu dla „dzieci ulicy”. Autorzy dobrych projektów będą mogli uzyskać dofinansowanie od Fundacji Wspólna Droga na ich realizację, dlatego tak ważne jest, by uczestnik szkolenia współpracował z wybraną organizacją pozarządową, która będzie mogła zrealizować projekt i rozliczyć otrzymaną  dotację.

2. Rekrutacja

Kandydaci zainteresowani udziałem w szkoleniu powinni przysłać:

- CV (ze szczególnym uwzględnieniem dotychczasowych doświadczeń w pracy w obszarze działań społecznych i wychowawczych);
- list motywacyjny (maksymalnie 1 strona);
- krótką (maks. 1 strona) analizę problemu „dzieci ulicy” występującego na własnym terenie (lokalna specyfika zjawiska, liczba dzieci oraz rodzaje problemów, jakie ich dotyczą) oraz propozycje działań pedagogicznych kandydata wobec tych dzieci;
- deklarację wystawioną przez organizację pozarządową o gotowości współpracy z kandydatem i chęci prowadzenia projektów edukacyjno-artystycznych dla dzieci w środowisku ulicy.

Termin przyjmowania zgłoszeń: 21 czerwca 2010.

Zgłoszenia przysłane po tym terminie nie będą rozpatrywane.

Komisja rekrutacyjna spośród nadesłanych zgłoszeń wyłoni ostatecznie grupę maksymalnie 15 uczestników.

Zgłoszenia prosimy przysyłać e-mailem: dzieci@wspolnadroga.pl  lub tradycyjną pocztą na adres:

Fundacja Wspólna Droga- United Way Polska
ul. Kinowa 19, lok. U-1
04-030 Warszawa
z dopiskiem „Szkolenie - Pedagogika Ulicy”

wtorek, 18 maja 2010

WYSZKÓW: Kolejny wyjazd „Orzełków”

Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „WIATRAK” działające przy Wyszkowskim Ośrodku Kultury „HUTNIK” w ramach działań z zakresu pedagogiki ulicy  zorganizowało kolejny wyjazd dla młodzieży objętej projektem „Orzełki wznoszą się do lotu”

Tym razem do naszej grupy (Grajcyli składu) dołączyła grupa młodzieży z Leśnej Szkoły również działającej przy WOK „HUTNIK”, która w wakacje rok wcześniej gościła nas na Mazurach. Wyjazd miał podłoże historyczno krajoznawcze. Odwiedziliśmy miejsca bitew pod Wizną –  czyli polskie Termopile, Łomżą i  Nowogrodem.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od ruin fortu dowódcy kpt. S. Raginisa na pozycji kluczowej całej pozycji, na Strękowej Górze. Piękna, słoneczna pogoda i wiosenny wiatr niosący zapach zieleni zmieszany z zapachem błota z pobliskiej Narwi i Biebrzy oraz ich rozlewisk, flaga narodowa opuszczona do połowy masztu z czarnym kirem, gdyż był to czas naszej żałoby Narodowej. Wszystko, to razem tworzyło niesamowitą atmosferę. Zapaliliśmy znicze, weszliśmy pomiędzy nasłonecznione ruiny chroniące chociaż częściowo przed coraz silniejszym wiatrem i zaczęliśmy dzielić się wiedzą na temat wydarzeń, które odbywały się tu we wrześniu 1939 r. Na bardzo malowniczym, piaszczystym urwisku poćwiczyliśmy skoki i wdrapywanie się po obsypującej się skarpie. Następnie w skupieniu przeszliśmy do mogiły por. Brykalskiego (dowódcy artylerii odcinka ufortyfikowanego) i kilku żołnierzy nieznanych.
Kolejnym punktem wycieczki była wizyta przy armacie – pomniku w miejscowości Wizna wystawionej na pamiątkę przez kolegów, artylerzystów por. Brykalskiego.
Jednak najwięcej emocji wzbudziło zwiedzanie bardzo dobrze zachowanych fortów Twierdzy Łomżyńskiej. Dla chłopców po Twierdzy Modlińskiej był to drugi tego typu obiekt.
Bardzo wyraźne linie okopów, betonowe stanowiska dla karabinów maszynowych zbudowane przed wybuchem II wojny światowej w ramach modernizacji twierdzy sprawiały, że pytaniom nie było końca, a możliwość przejścia fosą oraz ciemne korytarze poszczególnych obiektów, które prowadziły do strzelnic, schronów, piwnic i magazynów działały na wszystkich jak narkotyk pociągając nas swoją tajemniczością. Oczywiście nie obyło się bez głosów narzekań, ale tylko takich:
-Ach żebyśmy mieli inne ubrania, latarki, kaski i liny, ale by było bajer.
I zaraz do tego.
-Przyjedziemy tu jeszcze? Zabierzemy wszystko co potrzeba.
Na dobrą sprawę ciężko było przerwać zwiedzanie twierdzy. Dopiero informacja, że jeszcze jest coś przed nami do zwiedzenia zmobilizowała ekipę do szybszego zejścia z wałów.
Ostatnim atrakcyjnym miejscem był polski, przedwrześniowy fort ciężki z kopułą pancerną tzw. tradytorowy. Jeden z nielicznych tego typu tak doskonale zachowanych. Tu już sami podchodzili i o wszystko pytali, sami próbowali odgadnąć, co do czego służyło. A bardzo wyraźnie zachowane ślady po pociskach armat przeciwpancernych na kopule i zauważone przez uczestników wyjazdu stanowiły podstawę do  domysłów skąd strzelano, gdzie mogły być ustawione niemieckie armaty itp. Na deser zostało jeszcze wejście na czołg T-34 stojący w pobliżu fortu.

I tu również atrakcji nie zabrakło. Okazało się, że włazem ewakuacyjnym, znajdującym się w dnie czołgu można wejść do środka. Potrzeba wczołgania się tych kilka metrów nie była przeszkodą. Każdy po kolei dołączał do załogi.  
To był akurat ostatni punkt programu. Jeszcze tylko przyjemny obiad po trasie (a apetyty po tylu wrażeniach wszystkim dopisywały) i powrót do Wyszkowa. W drodze powrotnej dzielenie się wrażeniami i oglądanie zdjęć oraz pytania o możliwość powtórzenia takiego wyjazdu. To mówiło samo za siebie.

 Jeśli chcesz przekazać 1% podatku na nasze działania, w PIT wpisz:
„WSPÓLNA DROGA” UNITED WAY POLSKA KRS 000 007 1715, dopisek: Stowarzyszenie WIATRAK

niedziela, 11 kwietnia 2010

WYSZKÓW: "Grajcyli Skład" w Zbrojowni Liwskiej

13.03.10 został zorganizowany wyjazd  w ramach działań pedagogicznych prowadzonych przez Stowarzyszenie  „WIATRAK” działające przy WOK”HUTNIK” do Muzeum Zbrojowni mieszczącej się w Zamku w Liwie nad rzeką Liwiec koło Węgrowa.

Zamek chociaż nieduży posiada bardzo bogatą historię. Od czasów zaistnienia najpierw jako drewniana strażnica, poprzez rozbudowę, zniszczenia w czasie Potopu Szwedzkiego aż po ciekawą walkę o zachowanie ruin w latach ostatniej wojny z okupantem niemieckim.

Opowieści  Przewodnika o tych wydarzeniach w czasie lekcji historycznej, wzbudziły żywe zainteresowanie uczestników. Zwłaszcza informacja o ukrytym a jeszcze nie odnalezionym skarbie pobudziła chłopców do działania, którzy na dobrą sprawę gotowi bili rozpocząć poszukiwania nawet od  zaraz. I tak co niektórzy bacznie lustrowali przewód kominowy odchodzący od kominka w pomieszczeniu załogi baszty.

Słaby by był to Zamek gdyby nie miał swojego ducha. Ten akurat ma i to oryginalnego. Jest, to nie jak zwykle zły pan lub biała dama. Dama tak, lecz żółta. Taki kolor nieszczęśniczka lubiła, a została jej niesprawiedliwie amputowana głowa przy pomocy dużego miecza po którym ślad na kamieniu jest widoczny do dnia dzisiejszego. I tak przy pełni księżyca przy bezchmurnym niebie spaceruje po murach szukając sprawiedliwości.

Oprócz tych historii chłopcy mieli możliwość przymierzyć wierną kopię rycerskiej kolczugi, średniowiecznego  hełmu i z mieczem w ręku przekonać się jak ciężkim musiało być noszenie tytułu i zbroi rycerskiej.

Wyjazd był możliwy dzięki dotacji otrzymanej z Gminy Wyszków.

Jeśli chcesz przekazać 1% podatku na nasze działania, w PIT wpisz: 
„WSPÓLNA DROGA” UNITED WAY POLSKA KRS 000 007 1715, dopisek: Stowarzyszenie WIATRAK

czwartek, 8 kwietnia 2010

Gala Fundacji Wspólna Droga

31 marca w Hotelu Marriott w Warszawie odbyła się Gala Fundacji Wspólna Droga - United Way Polska - doroczne, świąteczne spotkanie przyjaciół i darczyńców fundacji. 

Prowadząca spotkanie Małgorzata Mularczyk, prezes Fundacji Wspólna Droga, podkreśliła, że wokół nas mieszka wiele osób, których szanse i możliwości rozwoju są ograniczone. Dzieci wychowujące się w takich domach nie ponoszą odpowiedzialności za to, że tak się dzieje. Nieprawdą jest, że trzeba się nad nimi litować. Ponad dwa tysiące osób pracujących w czterdziestu bogatych międzynarodowych firmach działających w Polsce przekazuje dowolną część swoich dochodów na cele dobroczynne, a zatrudniająca ich firma dodaje drugą część tej składki z własnych środków. Darczyńcy – przyjaciele Fundacji, już dawno odkryli, że dawanie sprawia im radość. A składki, które przekazują, nie są gestem miłosierdzia, ale wdzięczności za to, że im się powodzi, że mają pracę, dostatek – i chcą się dzielić z innymi.

Uroczystość w Hotelu Marriott była okazją do spotkania darczyńców z realizatorami programów pomocowych finansowanych przez Fundację. W tym roku uwagę zebranych skierowano na akcję „Oderwij dzieci od ulicy”, a o prezentację działań poproszeni zostali Małgorzata Zamorska z Polskiego Stowarzyszenia Pedagogów i Animatorów KLANZA, pracująca jako streetworker z dziećmi w Dolnym Wrzeszczu w Gdańsku, oraz Andrzej Grajczyk, streetworker Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych WIATRAK z Wyszkowa. Wręczono także okolicznościowe nagrody i podziękowania dla darczyńców Fundacji i wolontariuszy. 

Spotkanie prowadził znany publicysta Andrzej Jonas, redaktor naczelny „The Warsaw Voice”, który pełni funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej Fundacji, a aukcję prac osób niepełnosprawnych – znany w Wyszkowie artysta malarz prof. Stanisław Baj. Na zakończenie wyszkowianie zafundowali zebranym nie lada atrakcję dając imponujący pokaz sztuk walki.

AL